A A+ A++
A A A A

Wydział Informatyki i Telekomunikacji

Wydział Informatyki i Telekomunikacji

Od Orkiestry PWr po Parlament Studentów. Piotr Gabrysch w cyklu #JestemzWIT #JestemzPWr

Data: 26.08.2026

Mężczyzna w okularach stoi z trąbką przy oknie w przeszklonym wnętrzu budynku.

Właśnie ukończył studia magisterskie na Telekomunikacji na WIT, jest prezesem Orkiestry Politechniki Wrocławskiej, a wcześniej pełnił funkcję przewodniczącego Zarządu Parlamentu Studentów PWr. Od ponad dekady gra na trąbce i przekonuje, że muzyka na uczelni technicznej nie jest niczym nadzwyczajnym. Piotr Gabrysch to kolejny bohater cyklu #JestemzWIT #JestemzPWr.

Jego przygoda z muzyką zaczęła się w szkole podstawowej od gitary. Po sześciu latach nauki w szkole muzycznej postanowił jednak spróbować czegoś innego i wybrał trąbkę. Piotr do dziś gra w orkiestrze dętej w swojej rodzinnej Jemielnicy, a kiedy pięć lat temu rozpoczął studia na PWr,  dołączył także do Orkiestry Politechniki Wrocławskiej.

– Nie chciałem zmarnować czasu i pracy, które wcześniej włożyłem w muzykę. Wrocław był dla mnie nowym miejscem, dlatego szukałem zespołu, do którego mógłbym dołączyć. Tak trafiłem do Orkiestry Politechniki Wrocławskiej – opowiada.

Orkiestra pozuje na scenie po koncercie w sali muzycznej.

Dziś pełni funkcję jej prezesa. Nie jest to zresztą jego pierwsza kadencja – wcześniej kierował orkiestrą w roku akademickim 2022/2023, a po zakończeniu działalności w Samorządzie Studenckim PWr ponownie objął tę funkcję we wrześniu 2025 r.

W orkiestrze najważniejszy jest zespół

Piotr podkreśla, że granie w orkiestrze znacząco różni się od występów solowych. Każdy muzyk odpowiada za swoją partię, ale jednocześnie musi słuchać pozostałych i podporządkować się całości.

Muzyk gra jednocześnie na akordeonie i trąbce podczas koncertu orkiestry.

– To jest zupełnie inny świat. W orkiestrze nie jesteś najważniejszy, tylko jesteś częścią zespołu. Trzeba się dopasować i być uważnym, bo nikt nie chce swoim błędem popsuć pracy pozostałych – opowiada.

Orkiestra PWr nie jest zespołem zawodowych muzyków. Tworzą ją m.in. studenci wrocławskich uczelni, absolwenci, pracownicy, a także osoby przebywające we Wrocławiu w ramach wymian międzynarodowych. Próby odbywają się dwa razy w tygodniu.

Zespół stara się występować przynajmniej raz w semestrze, a szczególnie intensywny jest okres wiosenno-letni. Muzycy koncertują nie tylko na uczelni. W ostatnich latach występowali m.in. w Głuchołazach czy Łodzi. 

– Chcemy wychodzić poza mury uczelni i pokazywać, że muzyka na uczelni technicznej nie jest niczym nadzwyczajnym. Da się to dobrze łączyć – zaznacza Piotr.

Jednym z jego najważniejszych wspomnień pozostaje pierwszy koncert z Orkiestrą PWr w Auli Politechniki Wrocławskiej. Występ z okazji 10-lecia zespołu, wcześniej przesunięty z powodu pandemii, odbył się w 2023 r.

– Po koncercie słyszeliśmy bardzo dobre opinie, nawet porównania do orkiestry z Narodowego Forum Muzyki. Było to dla nas bardzo budujące i motywujące do dalszej pracy – wspomina.

Muzycy Orkiestry Politechniki Wrocławskiej występują na scenie podczas koncertu.

Rok 2026 jest dla Orkiestry PWr rokiem jubileuszu 15-lecia. Zespół pracuje również nad kolejnymi przedsięwzięciami. Jednym z planów na 2027 r. jest koncert zsynchronizowany z animacjami pokazu Wrocławskiej Fontanny Multimedialnej przy Hali Stulecia.

– Chcielibyśmy pokazać się nie tylko społeczności akademickiej, ale też mieszkańcom Wrocławia. Szukamy nowych form koncertów i sposobów dotarcia do odbiorców – mówi prezes orkiestry.

Od organizacji wydarzeń do Parlamentu Studentów

Muzyka jest tylko jednym z obszarów działalności Piotra na uczelni. Jak przyznaje, od zawsze angażował się w wolontariat i organizację wydarzeń, dlatego po rozpoczęciu studiów zainteresował się działalnością samorządową.

Grupa studentek i studentów pozuje na schodach przed wejściem do budynku.

Zaczął w Komisji Kultury i Projektów działającej przy Zarządzie Parlamentu Studentów PWr. Najpierw zajmował się głównie logistyką i finansami wydarzeń, później został członkiem ds. szkoleń, a następnie członkiem Zarządu Parlamentu Studentów ds. Kultury i Projektów. Kolejnym etapem było kandydowanie wraz ze swoim zespołem w wyborach do władz samorządu. Po ich wygraniu Piotr został przewodniczącym Parlamentu Studentów PWr.

– To był bardzo intensywny okres. Taka działalność jest w praktyce bezpłatną pracą na pełen etat. Funkcja przewodniczącego na tak dużej uczelni wymaga koordynowania zespołu, ale też stałego kontaktu ze studentami, administracją i władzami uczelni – opowiada.

Grupa studentek i studentów pozuje z przedstawicielami uczelni w eleganckim wnętrzu.

W czasie działalności w samorządzie zajmował się m.in. organizacją Pochodu Juwenaliowego w 2024 r. oraz Juwenaliów PWr przy kampusie na ul. Długiej w 2025 r.

Jak przyznaje, obowiązki samorządowe pochłaniały większość jego czasu, ale dały mu doświadczenie w kierowaniu zespołem, organizacji dużych projektów i współpracy z różnymi jednostkami uczelni.

– Kiedyś zastanawiałem się, dlaczego nie dołączyłem do żadnego koła naukowego. Po prostu bardziej interesowały mnie organizacja wydarzeń, samorząd i możliwość uczestniczenia w życiu uczelni również od tej strony – tłumaczy.

Dwa kierunki i telekomunikacja

Piotr został w lipcu świeżo upieczonym absolwentem kierunku Telekomunikacja. Jego praca magisterska dotyczyła wyznaczania kierunku nadejścia sygnału radiowego przy wykorzystaniu anteny z przełączaną charakterystyką promieniowania w płaszczyźnie azymutu. Wcześniej na studiach I stopnia na naszym wydziale ukończył kierunek Informatyczne Systemy Automatyki. Był w pierwszym roczniku absolwentów tego kierunku. Co dalej? 

Grupa studentek i studentów pozuje na tle górskiego krajobrazu.

– Od września zaczynam pracę przy projekcie u prof. Piotra Słobodziana związanym z tematem: „Wykrywanie i zwalczanie bezpilotowych statków powietrznych (BSP) za pomocą mikrofalowego generatora impulsowego wysokiej mocy High Power Microwave z emisją kierunkową". Profesor namawia mnie też na doktorat. Na pewno trudno będzie mi rozstać się z uczelnią i wydziałem – przyznaje.

Poza PWr nadal gra na trąbce w Orkiestrze Dętej w Jemielnicy, z którą występuje podczas przeglądów i lokalnych uroczystości. Kilka lat temu zaczął również uczyć się gry na akordeonie. Od prawie dekady jest także związany z Ochotniczą Strażą Pożarną w Barucie – swojej rodzinnej miejscowości. Prywatnie lubi też chodzić po górach ze swoją dziewczyną Martą.

Dwie osoby odpoczywają na śniegu podczas górskiej wędrówki.

Zapisz się na WITletter

Galeria zdjęć

Politechnika Wrocławska ©